Polecamy

Co słychać?

„Liczę na mądrość wyborców” – rozmowa z Tomaszem Możejko

Rozmowa z » „Liczę na mądrość wyborców” – rozmowa z Tomaszem Możejko

2015-06-30 19:55

W zeszłym tygodniu radni sejmiku lubuskiego przyjęli sprawozdanie z wykonania budżetu za 2014 rok oraz udzielili absolutorium dla Zarządu Województwa. O tym, a także o gorzowskim szpitalu i o zmieniającej się sytuacji politycznej w kraju, rozmawialiśmy z radnym i przewodniczącym klubu radnych PO – Tomaszem Możejko.

 

Kurier Gorzowski: Radni sejmiku przyjęli większością sprawozdanie z wykonania budżetu za 2014 rok. Jaki to był budżet i jak został wykonany? Czy Pana zdaniem był to budżet zrównoważonego rozwoju?

Tomasz Możejko: Sejmik na ostatniej sesji przyjął wykonanie budżetu dla województwa lubuskiego i należy to ocenić pozytywnie, ponieważ wykonanie budżetu to jest ponad 550 mln zł. Z drugiej strony mamy też doskonale funkcjonujący aparat administracyjny. Należy też podkreślić, że nadwyżka, która powstała w województwie zostanie spożytkowana  na inwestycje.

K.G.: Czy już wiadomo na co zostaną przeznaczone pieniądze z nadwyżki? To ponad 11 mln zł.

T.M.: Na pewno będą to inwestycje drogowe oraz będą to inwestycje dotyczący infrastruktury połączeń kolejowych. Mówię tu o lotnisku w Babimoście, a także o przewozach regionalnych, między innymi dotyczących północnej części województwa.

K.G.: Na jakie cele sejmik przeznaczył najwięcej środków w tamtym roku?

T.M.: Niewątpliwie sejmik najwięcej wydał na połączenia drogowe. Są to inwestycje w poszczególnych powiatach i poszczególnych gminach. Potrzeby są tu obliczane na 500 milionów, czyli przekraczają możliwości finansowe budżetu. Natomiast kwota prawie 100 mln wydana zarówno ze środków własnych, jak i ze środków unijnych powoduje to, że jest to przynajmniej dobry procentowo odsetek, jeśli chodzi o sprawy związane z inwestycjami województwa.

K.G.: A jak Pan ocenia podział środków unijnych pomiędzy Gorzowem a Zieloną Górą w ostatnim czasie? Czy zwiększyła się ilość wniosków składanych z północy województwa? Jak to obecnie wygląda?

T.M.: Jestem przekonany, że podział środków w województwie lubuskim ma charakter równomierny. Możemy mówić jedynie tylko o nierównej ilości wniosków dotyczących poszczególnych projektów, ponieważ część północna daje o wiele mniej wniosków niż część południowa. To powoduje, że może statystycznie, ilościowo tych projektów na północy realizowanych jest mniej. Natomiast pod względem środków finansowych ta ilość jest prawie równomierna.

K.G.: A co jeśli chodzi o dotacje na kulturę? Wydaje się, że na południu jest o wiele więcej głośnych imprez kulturalnych. Czy wynika to ze słabej oferty kulturalnej Gorzowa i okolic?

T.M.: Nie w pełni się z tym zgadzam, bo zarówno Wojewódzka i Miejska Biblioteka w Gorzowie, jak i Teatr im. Juliusza Osterwy otrzymują co roku bardzo duże środki finansowe. Natomiast należy powiedzieć, że na południu znajduje się Drzonków, czyli wojewódzki ośrodek sportu i rekreacji. Uzyskuje on też milionowe kwoty dotacji, stąd statystycznie ta różnica jest dosyć spora. Z drugiej strony, na północy województwa nie ma tak dużego ośrodka sportowego. 

K.G. W zeszłej kadencji był Pan także radnym sejmiku lubuskiego, a nawet jego przewodniczącym. Jak Pan ocenia obecny sejmik i rządzącą koalicję?

T.M.: Na 30 radnych, w obecnej kadencji koalicja liczy 18 osób. Jest to 10 radnych PO i 8 PSL. Nie mamy większych problemów. Platforma objęła funkcję marszałka w postaci Elżbiety Polak, wicemarszałkami z PSL są: Stanisław Tomczyszyn i Romuald Gawlik. Natomiast Platforma ma także członków Zarządu Województwa. Są to:  Bogdan Nowak i Alicja Makarska. Chcę przypomnieć, że dotychczasowe głosowania na sejmiku ujawniły jedność koalicji, a z drugiej strony, też możemy mówić o sukcesie, ponieważ ostatnie absolutorium głosowane 22-ego czerwca poparło 21 radnych, a tylko 5 z PiS było przeciw. Oprócz radnych PO i PSL, którzy głosowali „za”, byli także radni z SLD i Lepszego Lubuskiego.

K.G.: Co Pan sądzi o opinii wielu polityków, choćby obecnego radnego sejmiku Marka Surmacza, że szpital w Gorzowie niepotrzebnie został przekształcony. W jakiej kondycji jest gorzowska lecznica?

T.M.: Osobiście uważam, że każdy radny opozycji ma prawo do krytyki, ale z drugiej strony to rządy poprzedniej koalicji PO-PSL odniosły gigantyczny sukces w postaci pozyskania 100 mln zł z budżetu centralnego, a także przekształcenia gorzowskiego szpitala w spółkę. Jest to spółka bardzo dobrze funkcjonująca. Natomiast kwestie podnoszone przez niektórych radnych PiS dotyczą ogólnych bolączek polskiej służby zdrowia. Nie tylko dotyczy to szpitala w Gorzowie, ale również szpitali powiatowych czy innych w całej Polsce.

K.G.: Na koniec, chciałbym żeby ocenił Pan obecną sytuację polityczną w kraju. Po wyborach prezydenckich wydaje się, że czekają nas zmiany. Co się wydarzy jesienią?

T.M.: Sytuacja w Polsce jest mobilna. Następują szerokie zmiany społeczne, ale 8 lat koalicji PO-PSL  w Sejmie uwidoczniły słuszność polityki tych dwóch partii. Z drugiej strony liczę na mądrość wyborców i uważam, że ta koalicja powinna być kontynuowana.

 

               mag

 

  • Dodaj link do:
  • wykop-pl
  • facebook.com
logo_kurier_gorzowski.png

                 

       Od autorów blogu:

 

       Założyliśmy blog wielu autorów - "Kurier Gorzowski" - aby za jego pośrednictwem, niejako w charakterze "kuriera" przekazywać Państwu istotne informacje z obszaru gmin powiatu gorzowskiego i sąsiednich powiatów. Liczymy również na Państwa pomoc w pozyskiwaniu ciekawych informacji z naszego regionu i zachęcamy do komentowania wpisów na naszym blogu.

                                                                                                                                                                                                                    autorzy Kuriera Gorzowskiego

info@kuriergorzowski.pl

W krzywym zwierciadle
Czy Gorzów powinien być "Wielkopolski" ?
Sonda